Komentarze do artyku³u: TK: część ustawy lustracyjnej niezgodna z KonstytucjÄ…
Zamach na PRL-udarmniony
~Stanisław Michalkiew
2007-05-14 08:31:04
„DziÅ› mój zenit, moc moja dzisiaj siÄ™ przesili, dziÅ› poznam, czym najwyższy, czylim tylko dumny” – mogliby powtarzać dzisiaj za mickiewiczowskim Konradem konfidenci, a także sam „drogi BronisÅ‚aw”, gdyby zdenerwowanie nie mÄ…ciÅ‚o umysłów i nie przytÄ™piaÅ‚o pamiÄ™ci.
Kto by pomyÅ›laÅ‚, że reputacja tylu autorytetów moralnych, „skarbów narodowych”, ekscelencji i ozdób tubylczych oraz europejskich Salonów, bÄ™dzie zależaÅ‚a od gÅ‚osowania w gronie prawników tworzÄ…cych zespół orzekajÄ…cy TrybunaÅ‚u Konstytucyjnego?
Oddech wstrzymują nie tylko konfidenci, co jest całkowicie zrozumiałe nawet w sytuacji, gdy żaden z nich niczego nie podpisywał, a jeśli nawet kiedyś coś tam może i palił, to przecież się nie zaciągał, a jeśli nawet raz czy dwa się zaciągnął, to przecież nikomu to nie zaszkodziło, a jeśli nawet temu czy owemu zaszkodziło, to kto to widział, żeby rozdrapywać stare rany, polować na czarownice i dopuszczać do siebie żądzę zemsty?
WiÄ™c oddech wstrzymujÄ… nie tylko konfidenci, biedne ofiary systemu, który wÅ‚aÅ›ciwie nie byÅ‚ taki zÅ‚y, o czym najlepiej może zaÅ›wiadczyć Aleksander KwaÅ›niewski, wraz z całą trzódkÄ… bojowników o wolność i demokracjÄ™. Oddech wstrzymuje też caÅ‚a postÄ™powa Europa, która na widok mÄ™czeÅ„stwa zgotowanego „drogiemu BronisÅ‚awowi” aż zatrzÄ™sÅ‚a siÄ™ ze zgrozy i zaczęła przebÄ…kiwać o możliwoÅ›ci udzielenia Polsce „bratniej pomocy”.
OczywiÅ›cie nie bÄ™dzie takiej potrzeby; „policmajster powinność swej sÅ‚użby zrozumiaÅ‚” i zamach na dziedzictwo Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej zdusi w zarodku wÅ‚asnymi rÄ™kami, przy pomocy suwerennej decyzji, takiej samej, jaka kiedyÅ› podjÄ…Å‚ generaÅ‚ Jaruzelski.
Ciekawe, że postępowa Europa, tak dzisiaj zaniepokojona stanem demokracji w Polsce, u siebie, na własnym terenie, nie miała przy lustracji komunistycznej agentury żadnych zahamowań.
Niemcy nie mieli wzglÄ™dów ani na „skarby narodowe”, ani na autorytety moralne, ani nawet – strach powiedzieć – na samobójców, którzy u nas objawiajÄ… siÄ™ in odore sanctitatis. Kuracja przeczyszczajÄ…ca byÅ‚a szybka, bezwzglÄ™dna i radykalna.
No tak, ale to są państwa poważne, w odróżnieniu od naszej atrapy, przykrywającej tylko PRL-owskie szambo, z którego bije pod niebiosa przeraźliwy smród, przyprawiając samego Pana Boga Wszechmogącego o mdłości.
Stanisław Michalkiewicz
www.michalkiewicz.pl
Wydawca portalu HOTNEWS.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ci zamieszczane przez u¿ytkowników tej¿e strony. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±.
