Komentarze do artyku³u: Najdroższa droga na Å›wiecie?
Pojawil sie
~analityk Chrześcijan
2011-01-18 16:12:29
szokujacy film o exterminacji Polakow i niszczeniu Polski !
link:
http://www.youtube.com/watch?v=xDWAnzuIIGk
a i dodatkowo arcywazny text dla Chrzescijan !
Każdy z nas zna zapewne kogoÅ›, kto przeszedÅ‚ na dietÄ™ wegetariaÅ„skÄ…. Różne mogÄ… być stopnie takiej diety. PeÅ‚na dieta wegetariaÅ„ska polega – ogólnie rzecz mówiÄ…c – na tym, że nie spożywa siÄ™ pokarmów, których zdobycie wymagaÅ‚oby zabijania zwierzÄ…t. A zatem wszelkie miÄ™so, w tym nawet ryby i skorupiaki, sÄ… wyłączone z menu. Dopuszczalne sÄ… natomiast produkty mleczne oraz jaja, chociaż niektórzy wegetarianie odmawiajÄ… spożywania jaj z ferm, w których kury chowane sÄ… w klatkach. Ci, którzy w sposób Å›cisÅ‚y unikajÄ… jakichkolwiek produktów zwierzÄ™cych (np. również żelatyny lub podpuszczki), nazywajÄ… siÄ™ weganami. TytuÅ‚em ciekawostki warto wspomnieć o niejakich frutarianach, którzy spożywajÄ… jedynie owoce, orzechy i nasiona, gdyż uważajÄ…, że wykopanie roÅ›liny z korzeniami lub obrywanie jej liÅ›ci jest zÅ‚em.
Różne są motywy, dla których ludzie decydują się na wegetarianizm. Dla jednych głównym powodem jest przekonanie, że dieta wegetariańska jest po prostu zdrowsza. Inni wybierają wegetarianizm przede wszystkim z powodów etycznych. Sądzą mianowicie, że człowiek nie może sobie rościć prawa do zabijania zwierząt, które w jakimś stopniu są przecież z nami spokrewnione. W religiach Wschodu wegetarianizm często łączy się z wiarą w reinkarnację. Skoro bowiem wierzy się, że jest możliwe powtórne wcielenie człowieka w postaci zwierzęcej, to nasuwa się wniosek, iż nie należy zwierząt zabijać, a tym bardziej spożywać. Reinkarnacja jest oczywiście całkowicie sprzeczna z chrześcijaństwem. Powstaje jednak pytanie, czy wegetarianizm może znaleźć oparcie w Biblii. Pragnę zastrzec się, że nie jestem zwolennikiem wegetarianizmu. Sadzę jednak, że wegetarianie mogą w pewnym stopniu odwoływać się do Pisma świętego, by uzasadnić swe przekonania. Proponuję więc spojrzeć na biblijne objawienie wegetariańskim okiem, z tą jednak świadomością, że zaproponowane interpretacje są jedynie pewnymi intelektualno-duchowymi możliwościami, a nie dogmatycznym nauczaniem Kościoła katolickiego. Na początku byli wegetarianie Na początku Księgi Rodzaju czytamy:
I rzekÅ‚ Bóg: „Oto wam dajÄ™ wszelkÄ… roÅ›linÄ™ przynoszÄ…cÄ… ziarno po caÅ‚ej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was bÄ™dÄ… one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzÄ™cia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co siÄ™ porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, bÄ™dzie pokarmem wszelka trawa zielona”. I staÅ‚o siÄ™ tak. A Bóg widziaÅ‚, że wszystko, co uczyniÅ‚, byÅ‚o bardzo dobre (Rdz 1,29-31).
Można wiÄ™c sÄ…dzić, że pierwotna wizja Å‚adu stworzenia zakÅ‚ada harmonijne współistnienie ludzi i zwierzÄ…t, dla których pokarmem majÄ… być jedynie roÅ›liny. W odniesieniu do zacytowanego fragmentu wegetarianizm jawi siÄ™ zatem jako Boży nakaz. Problem w tym, że kilka rozdziałów dalej KsiÄ™ga Rodzaju mówi coÅ› innego: Wszelkie zaÅ› zwierzÄ™ na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj siÄ™ was boi i lÄ™ka […].
Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko (Rdz 9,2-3).
Czyżby więc było tak, że zarówno wegetarianie, jak i smakosze mięs wszelakich mogą znaleźć w Biblii potwierdzenie dla swych przekonań i upodobań? Niektórzy zauważają, że wegetariańskie wskazania 1 rozdziału Księgi Rodzaju są elementem opisu rajskiej egzystencji, gdy tymczasem zezwolenie na zabijanie i spożywanie zwierząt zostaje sformułowane dopiero po grzechu pierwszych ludzi oraz po katastrofie potopu. A zatem wegetarianizm byłby czymś należącym do pierwotnego planu Boga. Mięsożerność natomiast byłaby owocem ludzkiej degeneracji. Przypomina się tutaj rozmowa Jezusa z faryzeuszami na temat małżeństwa i rozwodów. Jezus nie przeczy, że prawo żydowskie pozwalało mężczyźnie dać kobiecie w pewnych okolicznościach (niekiedy dość błahych) list rozwodowy, ale jednocześnie stwierdza:
Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było (Mt 19,8).
Bóg prowadził swój lud jak dobry pedagog i brał pod uwagę ludzkie słabości, zezwalając niekiedy na to, co dalekie było od ideału. Jezus jednak przypomina ów ideał początku, który jest zarazem obietnicą dobrego końca. Usankcjonowanie jedzenia mięsa można byłoby więc porównać z zezwoleniem na list rozwodowy, wegetarianizm zaś z wiernością według nauki: Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela (Mt 19,6).
Upadek pierwszych rodziców wprowadził nieprzyjaźń nie tylko między człowiekiem a Bogiem, lecz także między człowiekiem a resztą stworzenia. Tak możemy zinterpretować słowa Pana Boga wypowiedziane do węża:
Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej (Rdz 3,15).
Przywykliśmy do utożsamiania węża ze złym duchem, ale wąż jest również symbolem stworzenia, w tym pewnej jego dwuznaczności: stworzenie jest dobre, ale zarazem kryje w sobie możliwość zła. A zatem to, co nazywamy grzechem pierworodnym, byłoby przyczyną nieprzyjaźni pomiędzy człowiekiem a zwierzętami, a w konsekwencji zabijania i spożywania zwierząt przez człowieka (i niekiedy na odwrót). Jeśli natomiast poprzestaniemy na tradycyjnym rozumieniu symbolu węża, to wówczas przypominają się słowa Księgi Mądrości: A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła (Mdr 2,24).
Owa Å›mierć obejmowaÅ‚aby również zwierzÄ™ta. Ten nie-idealny porzÄ…dek rzeczy zostaÅ‚ dopuszczony przez Boga, co widać już w historii o Kainie i Ablu. Kain skÅ‚adaÅ‚ Bogu w ofierze pÅ‚ody roli, gdy tymczasem Abel skÅ‚adaÅ‚ w ofierze również pierwociny swej trzody. Jednak to ofiara Abla, a nie Kaina podobaÅ‚a siÄ™ Bogu. Powodem tej różnicy byÅ‚a zapewne czystość intencji obydwu braci, a nie rodzaj ofiary. W każdym razie Bóg akceptuje tutaj zabijanie zwierzÄ…t.Dalsze rozdziaÅ‚y KsiÄ™gi Rodzaju pokazujÄ… nam postÄ™pujÄ…ce zepsucie, tak że Bóg żaÅ‚owaÅ‚ – jak mówi Pismo – swego dzieÅ‚a stworzenia:
Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi: ludzi, bydło, zwierzęta pełzające, ptaki powietrzne, bo żal mi, że ich stworzyłem (Rdz 5,7).
W konsekwencji Bóg zsyła potop, ratując jednak Noego wraz z jego rodziną oraz zwierzętami z każdego gatunku. W tym symbolicznym obrazie kary za grzech i oczyszczenia zwierzęta odgrywają dużą rolę. To oczyszczenie i ponowne odkrywanie pierwotnego zamysłu stworzenia wciąż trwa, stąd słowa św. Pawła: Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia (Rz 8,22).
Być może wiÄ™c jest tak, że – by odwoÅ‚ać siÄ™ do ewolucyjnego obrazu Å›wiata – stworzenie to proces, który na koÅ„cu również zwierzÄ™tom przyniesie wyzwolenie… Opis rajskiego poczÄ…tku, w którym pożywieniem sÄ… tylko roÅ›liny, byÅ‚by w tej perspektywie zapowiedziÄ… eschatologicznego koÅ„ca, ku któremu wszystko zmierza. PawÅ‚owe stwierdzenie: Stworzenie bowiem zostaÅ‚o poddane marnoÅ›ci – nie z wÅ‚asnej chÄ™ci, ale ze wzglÄ™du na Tego, który je poddaÅ‚ – w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia (Rz 8,20-21), można zaÅ› interpretować jako m.in. wyraz Boskiego, ale jedynie czasowego, przyzwolenia na zabijanie zwierzÄ…t.Noe zaraz po opadniÄ™ciu wód potopu skÅ‚ada Bogu ofiarÄ™ wÅ‚aÅ›nie ze zwierzÄ…t. Wtedy też usÅ‚yszaÅ‚ zacytowane już sÅ‚owa Jahwe, że wszystko, co siÄ™ porusza i żyje, jest przeznaczone dla ludzi na pokarm. Pod jednym jednakże warunkiem:
Nie wolno wam tylko jeść miÄ™sa z krwiÄ… życia. UpomnÄ™ siÄ™ o waszÄ… krew przez wzglÄ…d na wasze życie – upomnÄ™ siÄ™ o niÄ… u każdego zwierzÄ™cia (Rdz 9,5).
Ta zapowiedź upominania siÄ™ o krew wydaje siÄ™ w pewnym stopniu stać w sprzecznoÅ›ci z samym pozwoleniem zabijania zwierzÄ…t. Jak bowiem można zabić i spożyć zwierzÄ™ bez rozlewania krwi? Trzeba zauważyć, że dla Å»ydów krew nie tylko symbolizowaÅ‚a życie, lecz wrÄ™cz byÅ‚a czymÅ› konstytutywnym dla życia. Zamordować oznaczaÅ‚o zabrać życie. I tego wÅ‚aÅ›nie dotyczy zakaz dotyczÄ…cy krwi: czÅ‚owiek nie może pretendować do dysponowania życiem zwierzÄ™cia, nawet jeÅ›li je zabija w celu spożycia. Wielu komentatorów wskazuje na rytualny i higieniczno-zdrowotny sens zakazu spożywania krwi. Ten sens okazuje siÄ™ jednak daleko głębszy. Andrew Linzey, profesor teologii na Uniwersytecie w Nottingham, wskazuje na nastÄ™pujÄ…cÄ… interpretacjÄ™ słów wypowiedzianych przez Boga do Noego i jego synów: Åšwiat, w którym żyjecie, ulegÅ‚ zepsuciu. A jednak Bóg nie odwróciÅ‚ siÄ™ od was. Bóg zawarÅ‚ z wami nowÄ… relacjÄ™, nowe przymierze, pomimo caÅ‚ej waszej przemocy i niegodziwoÅ›ci. Część tego przymierza to nowe regulacje dotyczÄ…ce pożywienia. Co wczeÅ›niej byÅ‚o zabronione, obecnie – w nowych okolicznoÅ›ciach – może być dozwolone. Możecie zabijać w celu zdobycia pożywienia. Ale możecie zabijać jedynie wówczas, jeÅ›li pamiÄ™tacie, że życie, jakie zabijacie, nie jest waszÄ… wÅ‚asnoÅ›ciÄ…. […] Jako że zabijacie to, co nie jest wasze – zarówno zwierzÄ™ce, jak i ludzkie życie – musicie pamiÄ™tać, że za każde życie, jakie zabiliÅ›cie, jesteÅ›cie odpowiedzialni przed Bogiem[1].
Pozwolenie na zabijanie zwierząt, jakie znajdujemy w 7 rozdziale Księgi Rodzaju, nie jest więc pozwoleniem absolutnym. Co więcej, człowiek sam z siebie nie ma prawa zabijania zwierząt. Ma jedynie Boże zezwolenie, by to robić, lecz pod pewnymi warunkami. To zezwolenie zostało dane ze względu na słabość człowieka oraz spodziewany brak roślinnego pożywienia. John A. Baker zauważa, że Stary Testament w żadnej mierze nie usprawiedliwia eksploatacyjnego i egoistycznego stosunku człowieka do natury. Chociaż Pismo św. uznaje zabijanie zwierząt przez człowieka jako fakt, to charakteryzuje ten fakt jak znak odejścia od pierwotnego zamysłu Boga względem człowieka[2]. W tej perspektywie możemy odczytać też inne starotestamentalne ograniczenia dotyczące diety, jak na przykład zakaz spożywania mięsa zwierząt uznanych za nieczyste. Chodziłoby w nim nie o czysty rytualizm czy też jedynie troskę o zdrowie, ale o wytyczanie drogi ku pierwotnemu ideałowi, którego elementem jest odejście od zabijania jakichkolwiek zwierząt. Chociaż idea, że wegetarianizm jest zdrowszy od spożywania mięsa, też pojawia się w Biblii. Na przykład w Księdze Daniela opisana jest sytuacja, w której Daniel i jego towarzysze zostali poddani dziesięciodniowej próbie:
Spożywali jedynie jarzyny i wodę. Efekt był taki, że po upływie dziesięciu dni wygląd ich był lepszy i zdrowszy niż innych młodzieńców, którzy spożywali potrawy królewskie (Dn 1,15).
Możemy się domyślać, że potrawy królewskie obfitowały w różnego rodzaju mięsiwa. Z koncepcją ewolucyjnego zmierzania ku wegetarianizmowi jako pierwotnemu ideałowi kłóci się jednak opis wizji, jaką miał Apostoł Piotr. Zobaczył on kosz z wszelkimi zwierzętami i usłyszał: Zabijaj, Piotrze, i jedz (Dz 10,13). Kiedy zaś Piotr zastrzegał się, że nigdy nie zjadł nic nieczystego, Pan powiedział: Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił (Dz 10,15).
Czy trzeba stawać się wegetarianinem? Teologiczna zasada postrzegania biblijnego początku jako zapowiedzi-obietnicy eschatologicznego końca pozwala nam zobaczyć jako coś przejściowego fakt zabijania i spożywania zwierząt. Analiza opisanych w Księdze Rodzaju początków ludzkiej historii powinna zatem zostać uzupełniona przez odniesienie się do biblijnej eschatologii, w tym zapowiedzi przyjścia Mesjasza. Izajasz w poemacie mesjańskim zapowiada:
Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii (Iz 11,6-8).
W czasach, kiedy prorok Izajasz wypowiadał te słowa, jak i w późniejszych okresach historii Izraela, kiedy proklamowano w synagogach te słowa, Żydzi z pewnością nie byli wegetarianami. Tym bardziej godny zauważenia jest fakt, iż nigdy nie zagubili ideału pokoju obejmującego nie tylko ludzi, ale również zwierzęta. Mesjański pokój oznaczał między innymi pozbawioną jakiejkolwiek przemocy harmonię pomiędzy zwierzętami i ludźmi. Żydzi, oczekując Mesjasza, wierzyli, że kiedyś taka harmonia nastąpi. Powstaje jednak pytanie, czy biblijne opisy rajskiej i mesjańskiej harmonii są precyzyjną wskazówką, jak być powinno i jak ostatecznie będzie, czy też jedynie metaforą wskazującą na pokój, który w istocie wcale nie zakłada, że lew nie będzie zjadał cielęcia. Osobiście jestem zwolennikiem tej drugiej możliwości.Trzeba ponadto zauważyć, że nie brak w Biblii innych obrazów przyniesionej przez Mesjasza radości:
Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win (Iz 25,6).
Owe najpożywniejsze mięsa zapewne wymagałyby wcześniejszego zabijania zwierząt. W tym jednak kontekście trzeba z kolei powiedzieć, że najpełniejszym i trwałym znakiem uczty niebiańskiej nie są uginające się pod ciężarem mięsnych potraw stoły, lecz Eucharystia, a zatem bezkrwawa uczta z najprostszymi postaciami chleba i wina.
NajpeÅ‚niejszÄ… zapowiedziÄ… czasów eschatologicznych jest sam Jezus Chrystus. Czy w Jego osobie i dziaÅ‚aniu znajdujemy jakieÅ› poparcie dla wegetarianizmu? Ks. Jacek Bolewski zauważa: W Ewangelii znajdujemy wskazówki, że w Jezusie rzeczywiÅ›cie siÄ™ odnawia caÅ‚e stworzenie, nie tylko ludzie, ale – przynajmniej w Jego otoczeniu – także zwierzÄ™ta. Tak ukazuje Go najstarsza Ewangelia na pustyni, mówiÄ…c o Nim: żyÅ‚ tam wÅ›ród zwierzÄ…t (Mk 1,13). DosÅ‚ownie należaÅ‚oby przeÅ‚ożyć „żyÅ‚ we wspólnocie z dzikimi zwierzÄ™tami”, co wyraźniej ukazuje, że w oczach ewangelisty z objawieniem siÄ™ Boga w Jezusie możliwa staje siÄ™ znowu pierwotna harmonia w stworzeniu[3]. Åšwiadczy o tym potem wielu Å›wiÄ™tych, jak na przykÅ‚ad Å›w. Franciszek z Asyżu, Å›w. Antoni Padewski, czy też wielka postać KoÅ›cioÅ‚a w Anglii, Å›w. Cuthbert. Pojawia siÄ™ tutaj jednak nastÄ™pujÄ…ca wÄ…tpliwość: przecież sam Jezus nie byÅ‚ wegetarianinem. BraÅ‚ udziaÅ‚ w niejednej – raczej nie wegetariaÅ„skiej – uczcie, jadaÅ‚ ryby i na pewno spożywaÅ‚ paschalnego baranka. Zwolennicy wegetarianizmu próbujÄ… „tÅ‚umaczyć” Jezusa, odwoÅ‚ujÄ…c siÄ™ do kontekstu historyczno-spoÅ‚ecznego. Otóż bycie wegetarianinem w I wieku w Palestynie mogÅ‚oby zostać przyjÄ™te caÅ‚kowicie opacznie, a mianowicie w duchu faÅ‚szywych idei ascetycznych, uważajÄ…cych rzeczywistość materialnÄ… i cielesnÄ… za nieczystÄ… i godnÄ… pogardy. Fakt, że Jezus nie byÅ‚ wegetarianinem, należaÅ‚oby tÅ‚umaczyć zatem jego pedagogikÄ… wobec ludzi swego czasu. Poza tym w I wieku w Palestynie nie byÅ‚o wystarczajÄ…co dużo pokarmu roÅ›linnego, a zatem spożywanie miÄ™sa byÅ‚o dla ludzi, w tym dla Jezusa, koniecznoÅ›ciÄ….
OdczytujÄ…c EwangeliÄ™ z punktu widzenia idei wegetariaÅ„skich, wspomniany już J. Bolewski stwierdza, że wegetarianizm nie jest koniecznym, nieodłącznym elementem życia czÅ‚owieka, który w Jezusie staÅ‚ siÄ™ „nowym stworzeniem”. Jest bowiem wiele dużo ważniejszych aspektów Bożego synostwa. Z drugiej jednak strony wyraża nadziejÄ™, że ewangeliczna przemiana ksztaÅ‚tu relacji miÄ™dzyludzkich zaowocuje w pewnym momencie radykalnÄ… zmianÄ… naszego stosunku do zwierzÄ…t. I może wtedy znalazÅ‚oby siÄ™ – może tak bÄ™dzie! – miejsce również na wegetarianizm, nie tyle gÅ‚oszony gorliwie „przeciwko” tym, którym zarzuca siÄ™ brak „miÅ‚oÅ›ci” do zwierzÄ…t, ile jako Å›wiadectwo „nowego stworzenia” w osobistym życiu[4]. Wegetarianizm byÅ‚by wiÄ™c godny polecenia jako pokorne Å›wiadectwo miÅ‚oÅ›ci tego, co Bóg stworzyÅ‚, a nie agresywna ideologia zarzucajÄ…ca innym bezmyÅ›lne uciekanie siÄ™ do przemocy.
Spróbujmy podsumować naszą refleksję i odpowiedzieć na pytanie, jaki powinien być stosunek chrześcijanina do zwierząt i czy ideałem tego stosunku jest wegetarianizm. Po pierwsze, pobieżna nawet analiza Biblii wskazuje, iż człowiek nie może rościć sobie prawa do niczym nieograniczonego dysponowania zwierzętami. Innymi słowy, zwierzęta na pewno nie są towarem, na który wolno patrzeć jedynie z punktu widzenia popytu i podaży. Winniśmy pamiętać, że zwierzęta zostały nam powierzone i to nie my jesteśmy absolutnymi panami ich istnienia. Dlatego kiedy zabijamy zwierzęta dla naszego użytku, warto niekiedy zadać sobie pytanie, jakie sformułował Karl Barth: Kimże ty jesteś, człowieku, jeśli twierdzisz, że musisz to czynić, aby utrzymywać, podtrzymywać, wzbogacać i upiększać swoje własne życie? Co takiego jest w twoim życiu, ze czujesz się zmuszony do uciekania się do takiej agresji, by odnieść jakąś korzyść?[5]. Być może poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie nie doprowadzi nas do wegetarianizmu, ale na pewno pozwoli na takie usytuowanie się w świecie, które będzie bliższe prawdy o tajemnicy stworzenia. Można nie zgadzać się z różnymi wegetariańskimi ideami, ale nie można całkowicie lekceważyć stawianych przez wegetarianizm pytań. Nie należy też się dziwić lub oburzać, że akceptacji prawa do zabijania na pożywienie towarzyszą mniej lub bardziej radykalne protesty. Zabijanie zwierząt nigdy bowiem nie jest bezproblemowe. Rozwój przemysłu i rolnictwa będzie nasuwał coraz to nowe dylematy dotyczące naszego stosunku do zwierząt. Nie wiemy, co przyniesie przyszłość, ale być może, np. za 1000 lat, całkowicie znikną z naszego globu wielkie rzeźnie. Być może pojawią się nowe sposoby produkowania żywności, które uczynią zupełnie bezcelowym zabijanie zwierząt.
Po drugie, Biblia nie formuÅ‚uje jednoznacznego postulatu czy też obowiÄ…zku wegetarianizmu. Nie da siÄ™ jednak zaprzeczyć, że można znaleźć w biblijnej i chrzeÅ›cijaÅ„skiej tradycji realne oparcie dla wegetarianizmu. Odpowiedzialny wegetarianin nie powie, że zabijanie zwierzÄ…t na pożywienie jest zawsze grzechem i jako takie powinno zostać natychmiast zdecydowanie odrzucone. Może jednak utrzymywać, że dziÅ› w wielu miejscach na Å›wiecie zabijanie zwierzÄ…t nie jest konieczne, tak jak to byÅ‚o dawniej, i że w zwiÄ…zku z tym warto – w duchu Å›wiadectwa o niebiaÅ„skim pokoju i harmonii – zrezygnować ze spożywania miÄ™sa. Nie jest wszak pozbawione sensu stwierdzenie, że jeÅ›li musimy zabijać zwierzÄ™ta, aby żyć, to zabijajmy, ale jeÅ›li nie ma takiej koniecznoÅ›ci, to trzeba przyjąć inny, nie miÄ™sożerny, styl życia.
Nie żyjemy w idealnym Å›wiecie, choć niektórzy filozofowie twierdzÄ…, że jest to Å›wiat najlepszy z możliwych. Niektórzy uważajÄ…, że ten Å›wiat byÅ‚by trochÄ™ lepszy, gdyby czÅ‚owiek zrezygnowaÅ‚ z zabijania zwierzÄ…t w celu zdobywania pożywienia. Inni uważajÄ… takÄ… opiniÄ™ za dziwacznÄ…, a nawet szkodliwÄ… ideologiÄ™. Obydwie strony mogÄ… znaleźć niejeden biblijny cytat, by uzasadnić swe przekonanie. Spór trwa, a Duch Å›wiÄ™ty prowadzi nas – jak mówi Å›w. Jan – do caÅ‚ej prawdy. Również do prawdy o roli i godnoÅ›ci zwierzÄ…t w ludzkim Å›wiecie, oraz o tym, czy dla ducha w ciele lepiej jest jeść miÄ™so, czy też nie.
Wydawca portalu HOTNEWS.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ci zamieszczane przez u¿ytkowników tej¿e strony. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±.
